Pokój i ja w nieładzie, pospieszny remont
późnym wieczorem
na sam z marzeniami
w gorącym oczekiwaniu zmysłów
trochę smutny, podniecony, zagubiony
tęskniący za czymś nieokreślonym, ale dojmującym
wypełniony do granic wytrzymałości
uczuciami, które
powinny być przecież rozkoszne, ale
są zakazane, niewidzialne, samotne
palące i niszczące
a ja gasnę.
(dawne, poprawione znieprawione)
piękne, zmysłowe, refleksyjne
OdpowiedzUsuńciut udoskonalone w formie - z pięknego samotnego, ale ożywczego okresu budującej się tożsamości, w tym seksualnej, i szukania dla siebie miejsca w świecie :p
Usuń18-, 19 lat ja wtedy miał...
(w analogowej epoce wszystko szło wolniej lol)